Blog o wyspie Korčula , jej miasteczkach , ludziach , historii i kulturze.O miejscach dla mnie najważniejszych , bliskich memu sercu. O ukochanej Vela Luce . Co zobaczyć , zwiedzić, gdzie uciec przed tłumem turystów. Kilka praktycznych wskazówek. Dużo milych wspomnień. Będzie tez o innych ciekawych miejscach na Bałkanach ale również wpadniemy w kilka miejsc w Polsce.
piątek, 8 czerwca 2018
Kalendarz imprez Korčula. Sezon 2018
Corocznie Korčula swoim gościom oferuje nie tylko doskonałe wina, wyborną kuchnię i fantastyczne miejsca na wypoczynek ale również szereg imprez kulturalno - rozrywkowych. Nie tylko miasto Korčula ale każde większe miasteczko na wyspie stwarza okazję do doskonałej zabawy i poznania miejscowych tradycji.
Zapraszam do zapoznania się z kalendarzem wydarzeń dla miasta Korčuli.
09-14.06 - Międzynarodowy Art Festiwal (Međunarodni Marco Polo Art festival). Impreza filmowa, której ideą jest ukazanie różnorodności pomiędzy krainami leżącymi na jedwabnym szlaku, a jednocześnie ukazujący jak jedwabny tę różnorodność łączy w piękną całość. Pokazy filmowe , wystawy i wiele wydarzeń towarzyszących.
09.06 - godzina 20:00 Katedra św Marka. Koncert w ramach festiwalu MMPAF. David Gazarov. Klawisze
11.06 - godzina 20:30 Katedra św Marka Koncert w ramach festiwalu MMPAF. Josip Grgić. Gitara. Wstęp wolny
11 - 17.06 - World Top Model Croatia. Wstęp wolny. Wejściówki dostępne w hotelach Korcula Hotels Croatia i Korcula Tourist Board
12.06 - godzina 20:30 Katedra św Marka Koncert w ramach festiwalu MMPAF. Edin Karamazov. Gitara. Wstęp wolny.
13.06 - godzina 18:30. Rotunda przed Bramą Lądową. Okusi Korčule - Smaki Korčuli. Impreza kulinarna promująca miejscowe produkty. Impreza cykliczna
- godzina 20:30 Katedra św Marka Koncert w ramach festiwalu MMPAF. Edin Karamazov. Lutnia. Wstęp wolny.
14.06 - godzina 21:00. Tuż przy murach miejskich pokaz Moreški. Wstęp płatny 100 kn. Impreza cykliczna
15.06 - godzina 20:00 Festiwal zabaw rycerskich. Festival viteških igra. Barwna parada przez miasto wszystkich uczestników festiwalu. Przejście na plac Zgody/ Trg Pomirenja, prezentacja poszczególnych grup rekonstrukcyjnych. Barwne stroje i pokazy Moreski i Kumpaniji.
20.06 - Okusi Korčule
21.06 - Pokaz Moreški. Płatny 100 kn, dzieci 4- 14 lat 50 kn , dzieci do 4 lat free
27.06 - Okusi Korčule
28.06 - Pokaz Moreški. Płatny 100 kn, dzieci 4- 14 lat 50 kn , dzieci do 4 lat free
30.06 - godzina 20:00 Karnawał na połowę roku. Maškarani doček pol Nove Godine. Wielka miejska maskarada , barwne korowody i zabawa do białego rana.
Lipiec
02.07 - Otok Vrnik.
Tego dnia na tej małej wysepce odbywa się odpust Gospe od škoja , Matki Boskiej od wysepki.
Lokalna impreza.
02.07 - Pokaz Moreški. 100 kn, dzieci 4- 14 lat 50 kn , dzieci do 4 lat free W lipcu i sierpniu pokazy odbywają się w każdy poniedziałek i czwartek.
04.07 - Okusi Korčule. Smaki Korčuli. W lipcu w każdą środę
06.07 - Lumbarda . W każdy piątek aż do 21 września o godzinie 19 odbywać się będzie Ribarska večer. Gastro impreza. Doskonałe jedzenie i picie prze miejscowej muzyce. Impreza dla każdego
10.07 - Žrnovo. godzina 20:00 Moštra. Pokazy tańca z mieczami. Moštra wywodzi się z Žrnova, najczęściej wystawiano je 15 sierpnia Vela Gospa i w dzień św Rocha patrona miasta Postrana.
10.07 - godzina 20:00. Katedra św Marka. Koncert muzyki klasycznej. Wstęp 30 kn od osoby. Koncerty odbywają się w każdy wtorek.
13 - 14.07 Color, run, swim & fun. Impreza sportowa skierowana do dzieci. Wyścigi , zabawy, pływanie i wiele atrakcji dla najmłodszych.
15.07 - Zavalatica. godzina 21:00. Pokaz tańca rycerskiego Kumpanija.
20 - 22.07 Međunarodni Marco Polo Fest - Festival pisma i vina. Festiwal powstał dla uczczenia 700 -lecia powrotu Marko Polo z podróży. Od wielu lat gromadzi miłośników muzyki i wina z całego świata. Gościł już wiele gwiazd i winiarzy. W przeddzień pierwszego wieczoru festiwalowego odbywa się tzw Fešta od vina gdzie konkurują ze sobą producenci wina z całego świata.
26.07 - godzina 22:30 Koncert Tomislav Bralić i Klapa Intrade. Wstęp wolny
28.07 - 04.08 - Čara, Smokvica. Dani Pošipa. Festiwal wina.
To dni otwartych drzwi w wielu winiarniach. Są doskonałą okazją do degustowania najpopularniejszego i najbardziej rozpoznawanego białego wina z tego rejonu. Szczep Pošip najlepiej udaje się własnie w okolicy Smokvicy. Nie lada gratka dla miłośników wina. Więcej o tradycjach winiarskich na wyspie tutaj
29.07 - Dzień Miasta Korčuli. Święto patrona miasta św Teodora. Msza, procesja z udziałem miejscowych bractw religijnych. Pokaz Moreski bezpłatny. Wiele wydarzeń towarzyszących.
Sierpień
03 - 04.08 Festiwal literacki. Šušur. Festival od riči. Nie jest to może festiwal skierowany bezpośredni do turystów ale miłośnicy Chorwacji i języka zapewne będą zadowoleni z takiej imprezy. Głównie będą to wieczory literackie, publiczne czytanie wybranych dzieł, spotkania z wydawcami, stoiska z książkami oraz warsztaty dla najmłodszych.
06.08 - godzina 21:00 Począwszy o tego dnia , dwa razy w tygodniu odbywają się pokazy Moreški. Płatne 100 kn
07.08 - godzina 21:00. Katedra św Marka , koncerty muzyki klasycznej. Cotygodniowe koncerty wstęp płatny 30 kn.
12.08 - Žrnovo. Makarunada. Wielka kulinarna uczta.To wielkie święto miłośników makaronu. W okolicy Žrnova wytwarza się specyficzny rodzaj makaronu, który podaje się w towarzystwie mięsnego sosu. Zabawy towarzyszące. Degustacje.
Wrzesień
01 - 16.09 Korčulanski Barokni Festival. Fantastyczne muzyczne wydarzenie. W otoczeniu zabytków pięknej Korčuli odbywają się koncerty. Światowej klasy muzycy prezentują głównie w okolicznych kościołach muzykę epoki baroku choć nie tylko. Wielkie muzyczne wydarzenie , jedno z ważniejszych na mapie muzycznych festiwali świata
P.S . W drugiej połowie czerwca ukaże się jeszcze kalendarz z Vela luki i okolic
środa, 6 czerwca 2018
Kalendarz imprez na półwyspie Pelješac. Sezon 2018
| Twierdza Kaštio. Ston |
Jak co roku w sezonie turystycznym można skorzystać z szerokiej oferty kulturalnej. Niemal każda miejscowość ma swoje cykliczne imprezy, na których można poznać bliżej muzykę , kuchnię i tradycje danego regionu. Od pokazów tanecznych, poprzez koncerty muzyki klasycznej po wielkie plenerowe uczty.
Tutaj kalendarz imprez na sezon 2018. Orebić, Ston i pomniejsze miejscowości na winnym półwyspie.
Czerwiec
Orebić i najbliższa okolica
04.06 godzina 20:00 -Koncert z cyklu Zvuci Dalmacje prze kościele (Crkva Nuncijata) . Klapa Dingac
11.06 godzina 20:00 -Koncert Zvuci Dalmacje przy kościele (Crkva Nuncijata). Klapa Geta
14.06 godzina 20:00 -Smaki Peljesca (Okusi Peljesca) promenada miejska. Impreza gastronomiczna cykliczna, odbywa się co tydzień, informacje zawsze widoczne w miasteczku
19.06 godzina 20:00 -Koncert Zvuci Dalmacje przy kościele (Crkva Nuncijata). Klapa More
19.06 - 21.06 TA- DA mały festiwal bajki (Mali Festival Bajke)
22.06 - Ston. VIII Międzynarodowy festiwal orkiestr dętych. (Međunarodni festival puhačkih orkestara) impreza odbywa się w twierdzy Kastio
23.06. Žuljana. Coroczna festa z okazji św Jana. Ludowa impreza z paleniem ogni , grillowaniem , miejscową muzyką. (Fešta Uoči sv Ivana)
24.06 Ponikve. Trzecia edycja parady folkloru (Smotra Folklora) impreza ma na celu promowanie tradycji regionu.
25.06 Drače. Pelješka trpeza. Impreza kulinarna , na której będzie okazja spróbowc miejscowych specjałów i win z półwyspu. Wieczór okraszony muzyka
25.06 godzina 20:00 - Koncert Zvuci Dalmacje . Klapa Dingac
21 - 25.06 coroczna impreza Viganj Slalom Open 2018, zawody w windsurfingu. Viganj plaza Ponta
25 - 29.06 Mala Škola Brodogradnja
28.06 - 01.07 - Ston , kolejna edycja festiwalu filmowego. Kinookus Food Flm Festival. Najstarszy tego typu wciąż działający festiwal. Festiwal o smakach, kuchni, trudzie, miłości jednym słowem o życiu. Więcej o festiwalu tutaj.
29.06 godzina 20 - Koncert muzyki chorwackiej w Potomje
30.06 - 01.07 Pogled u Plavo. To impreza mająca na celu promocję Chorwacji przez nurkowanie. Impreza odbywa się w różnych miastach na wybrzeżu. Więcej znajdziecie tutaj.
Lipiec.
Orebić i najbliższa okolica
02.07 - Koncert Zvuci Dalmacje - Klapa Geta
06.07 - Wieczór z folklorem / Folklorna Vecer , promenada miejska
08.07 - Wieczór z muzyka klasyczną Duo Arosio. Zupna crkva Orebić. 21:00
09.07 - Koncert Zvuci Dalmacje - Klapa Nava. 20:00. Crkva Nuncijata.
14.07 - Ston. Noc wina.Twierdza Arcimon. Noć vina. 21:00. Impreza z regionalnym winem i muzyką.
15.07 - Susret Klapa. Spotkanie Klap. Impreza coroczna. Crkva Pomoćnice kršćana
16.07 - Koncert. Klapa Kaše
21.07 - Ston. Male Zvijezde Stona. Impreza z występami młodych mieszkańców Stonu i okolic.
21.07 - Noć starog Orebića. Impreza pokazuje jak kiedyś wyglądało życie w Orebiću. Na głównych ulicach można podziwiać mieszkańców w starych strojach, oglądać zdjęcia z dawnych lat, można delektować się miejscowymi specjałami.
22.07 - Koncert legendarnej kapeli Hladno Pivo
23.07 - Ston. Coroczna wielka impreza ludowa. Pełna specjałów z morskich głębin i okolicznych wzgórz. Fešta sv Liberana.
26.07 - Putniković. Coroczna impreza z okazji św. Anny. Tańce, kuchnia , barwne stroje, jednym słowem wielka festa. Festa sv Ane
27.07 - Wieczór z folklorem. VU Moštra (to grupa tancerzy, którzy tańczą rycerski taniec z mieczami)
28.07 - Ston. Letnia stonska maskarada. Ljetna stonska maskarata. Całonocna zabawa na głównym placu Stonu. Barwne przebrania, miejscowe wino i kuchnia zapewnią rozrywkę aż do świtu.
29.07 - Koncert Klapa Cambi i Klapa Iskon.
Sierpień
Orebić i najbliższa okolica
03.08 - Juznodalmatinska Regata. Coś dla miłosników żagli. Spektakularne regaty na kanale. Start z Orebića
04.08 - Ston. Noc vina tvrđava Kaštio
05.08 - Impreza z okazji Dnia Zwycięstwa. Występy i fešta.
05.08 - Koncert Grupy Magazin.
08.08 - Koncert muzyki klasycznej. Występ Papandopulo kvartet.
10.08 - Koncert da Željko Bebek
10.08 - Trstenik. Impreza ludowa z okazji św. Wawrzyńca. Fešta sv Lovra
11.08 - Ston. Večer klapske pjesme.
14.08 - Ston. Buzarijada. Impreza gastronomiczna. Kilka ekip zmierzy się gotowaniu najlepszego buzaru. Przy muzyce będzie można nie tylko obserwować zmagania kucharzy ale i oczywiście skosztować wybornych dań.
15.08 - Ponikve. Festa Velike Gospe. Tradycyjna impreza odpustowa z okazji święta Wniebowstąpienia. Impreza z muzyką i kuchnią
17.08 - Pokazy moštry.
17.08 - Koncert Zorica Kondza
18.08 - Ston. Bila noć. Impreza coroczna organizowana przez towarzystwo przyjaciół Hajduka Split.
19.08 - Koncert muzyki klasycznej. Noc mandoliny
26.08 - Koncert muzyki klasycznej. Brass Band Potomje
28.08 - 01.09 Ston. Festiwal soli.
Po sezonie
01.09 - Žuljana. Večer klapske pjesme.
03.09 - Ston. Barokni festival Silente venti. Impreza odbywa się w ramach Festiwalu barokowego odbywającego się corocznie w Korčuli.
17.09 - Ston. Barokni festival tvrđava Kaštio
23.09 - Ston. Ston Wall Marathon. Kolejna edycja maratonu po murach Stonu.
29.09 - 07.10 Viganj. Rozariada. Wielka impreza sportowa .
03-04.11 - II Pelješka Regata Krstasa
04-05.12 - Dani Otvorenih Peljeških Podruma
niedziela, 25 marca 2018
Tradycje wyspy. Vela Setemana. Obchody Wielkiego tygodnia.
![]() |
| Kościół pod wezwaniem św Michała/sv Mihovila , to tutaj siedzibę ma bractwo Błogosławionej Dziewicy Maryi Pocieszycielki. |
Wielki tydzień to w Korčuli Vela Setemana. Obchody rozpoczyna Niedziela Palmowa tzw Cvjetnica. Tego dnia na placu przed Katedrą św Marka święcone są kwiaty, palmy i oliwne gałązki. Potem spod katedry wyrusza pierwsza z wielu procesji, które odbędą się w trakcie tego ostatniego postnego tygodnia.
We wszystkich obrzędach , mszach i procesjach oprócz mieszkańców miasta biorą udział miejscowe bractwa religijne i to ich obecność sprawia , że Vela Setemana staję się czymś niepowtarzalnym ale również niemal zupełnie nieznanym po za wyspą.
Trzy bractwa , Bractwo Wszystkich Świętych/ Bratovština Svih Svetih ( założone w 1301 roku), Bractwo św Rocha / Bratovština sv Roka (1575 r )Bractwo św Michała, pod wezwaniem Błogosławionej Dziewicy Maryi Pocieszycielki / Blažene Djevice Marije od Utjehe (założone w 1603 roku). W Niedzielę Palmową wystawiany jest w Katedrze św Marka , Najświętszy sakrament , który jest adorowany przez 40 godzin, które adorują poszczególne bractwa. I tak w niedzielę czuwa bractwo Wszystkich świętych, w poniedziałek św. Rocha ,we wtorek Mihovilci czyli Bractwo św Michała.
W Wielką Środę wyrusza procesja wotywna do niewielkiego kościoła pw św Liboriusza / sv. Liberana, który znajduje się w zatoce Soline pomiędzy Korculą a Lumbardą. Ten mały kościół wybudowano w 1667 roku , po wielkim trzęsieniu ziemi , które zniszczyło Dubrownik a Korcula pozostała nietknięta. O 18:30 odbywa się msza , która kończy czterdziestogodzinną adorację.
W Wielki Czwartek obmywane sa stopy najmłodszych członków Bractwa Wszystkich Świętych, odprawiana jest Msza Wieczerzy Pańskiej , po której czyści się krzyż.
W Wielki Piątek rusza największa procesja wokół miasta. Jest to jeden z niewielu momentów , kiedy można podziwiać bogate zbiory zgromadzone w domach bractw. Procesję rozświetlają wielkie świece , niektóre ważą ponad 80 kg i mają 2,5 metra wysokości. Jest ich 300 i stanowią niezwykłą oprawę wieczornej procesji. W czasie obchodu miasta wykonywane są jedne z najstarszych pieśni stworzonych przez bractwa.
Tutaj znajdziecie fragment procesji
Kolejna procesja rusza już w sobotę o 4 rano. Priko Gore , rozpoczyna się na starym cmentarzu św Łukasza/ sv Luke i wiedzie przez okoliczne lasy po drodze odwiedzane są małe kościoły, kaplice i przydrożne krzyże, dociera do klasztoru św Mikołaja/ samostan sv Nikole aby wreszcie zakończyć się w samym centrum starego miasta , tuż przed Katedrą. O godzinie 20 odbywa się pierwsza Wielkanocna Msza święta , podczas niej tak jak i w Polsce święcone są ogień i woda.
W Wielką Niedzielę tuż po mszy świętej rusza ostatnia wielka procesja , w której biorą udział wszystkie bractwa i mieszkańcy miasta. Procesja ta kończy obchody Wielkiego Tygodnia.
Vela Setemana jest nieco archaicznym i mistycznym obrzędem ale niezwykle ważnym elementem kulturowego i religijnego dziedzictwa wyspy.
Szczególną rolę ogrywają miejscowe bractwa, to one są tym elementem który sprawia , że Vela Setemana jest wyjątkowym zjawiskiem.
Bractwa działają w mieście od 1301 roku , kiedy to założono pierwsze z nich. Od samego początku bractwa kładły nacisk na równość wszystkich obywateli, były inicjatorami pierwszych form pomocy społecznej, obrony praw człowieka czy opieki zdrowotnej.
Do bractwa należeli wszyscy chętni obywatele, nie miała znaczenia warstwa społeczna z której pochodzili. Zadaniem zamożniejszych i lepiej urodzonych członków , było wspieranie mniej zamożnych członków społeczności. Decyzje w bractwie podejmowano demokratycznie , w czasie tajnego głosowania , przez wybrane do tego celu zgromadzenie tzw balotacjun (od włoskiego balotta - kula)
Bractwa gromadziły przez wieki liczne dobra materialne , które dzięki umiejętnemu zarządzaniu miały wpływ na gospodarkę miasta i wyspy. Z zasobów tych powstawał kościoły wotywne , domy rzemieślnicze czy całe osady.
Oprócz dóbr materialnych , gromadzono również wszelkiej maści dobra kulturalne. Do dziś w domach bractw zgromadzone sa niezwykłe skarby choćby jedenaści ikon zdobiących sciany kościoła Wszystkich Świętych , które dotarły na wyspę aż z Krety, czy najstarszy miecz Moreski.
Mieszkańcy Korculi noszą się z zamiarem zgłoszenia Bractw do UNESCO aby zostały wpisane na listę niematerialnego dziedzictwa.
Zdjęcia pochodzą ze strony https://www.otoci.eu/bratovstine-i-vela-setemana/
sobota, 17 marca 2018
Ostrygi z Małego Stonu (Malostonske kamenice ).
| Mapa z oznaczonymi miejscami hodowli ostryg. |
To nic innego tylko hodowle ostryg.
Na półwyspie Peljesac oprócz pięknych winnic , uroczych miasteczek czy historycznych obiektów natknąć się można właśnie na takie hodowle.
Mały Ston (Mali Ston) położony malowniczo nad wodami Adriatyku nad tzw Małym morzem (Malo more/ Malostonski zaljev) słynie z hodowli wysokiej jakości ostryg. Znawcy i wielbiciele tych mięczaków twierdzą, że te pochodzące z tego regionu są jedyne i bezkonkurencyjne. Malostonske kamenice nazywane są królowymi.
Doskonałe warunki do hodowli stwarza wysokiej klasy czystości woda w tym akwenie , wysoko zasolona i zmineralizowana, zasilana podziemnymi krasowymi źródłami słodkowodnymi. Bogate w fitoplankton wody dostarczają mięczakom pożywienia.
W tym rejonie pierwsze ślady prowadzenia hodowli istniały już za panowania rzymskiego.
Pierwsze pisemne wzmianki pochodzą z wieku XVI i czasów Republiki Dubrownickiej (XVII w)
W czasach Republiki wyłączne prawo do hodowli należało do stonskiego bana , rybacy dostawali je w dzierżawę i byli zobowiązani do oddawania określonej ilości na książęcy dwór. Na skutek nadużyć w 1787 roku omal nie doszło do upadku hodowli.
Przez wieki były to hodowle indywidualne , hodowcy nie byli w żaden sposób zrzeszeni , nie przyznawano koncesji i pozwoleń. Malostonskie ostrygi gościły na stołach możnowładców w Wiedniu, Pradze czy Paryżu.
Prawdziwy rozkwit nastąpił w z początkiem XX w kiedy to indywidualni hodowcy zaczynają zrzeszać się w niewielkich spółdzielniach.
W 1936 roku w Londynie , na wystawie światowej, spółdzielnia Bistrina ( uprawa i sprzedaż ostryg i innych mięczaków) zdobywa Grand Prix i złoty medal za wysoką jakość malostonskich ostryg.
Największy rozkwit ma miejsce tuż po II wojnie światowej , kiedy to tworzą się pierwsze prywatne spółki. Centrum hodowli staje się zatoka Bistrina.
Pod koniec lat osiemdziesiątych produkcja osiąga poziom około 1,5 miliona sztuk ostryg i 2-3 tys omułków.
W czasie wojny domowej na Bałkanach , zatoka Bistrina staje się linią frontu , skutkiem czego większa część hodowli przypada Serbom i Czarnogórcom.
Następuje dewastacja nowoczesnego wyposażenia przetwórni a spora część zostaje wywieziona.
Po odzyskaniu niepodległości rozpoczyna się powolna odbudowa hodowli , co niejednokrotnie charakteryzuje się bezprawnym przywłaszczaniem morskich obszarów.
Proceder ten trwa tak naprawdę do dziś, istnieje około 50 hodowli z koncesjami i niemal dwukrotnie więcej nielegalnych obszarów hodowlanych.
Czystość wód i wapienne dno gwarantują wysoką jakość ostryg , która ceniona jest przez koneserów.
Legendy mówią że wielbicielem ostryg z małego Stonu była sam Casanowa, który rzekomo zjadał ich pięć tuzinów dziennie.
Ostrygi są bogatym źródłem jodu, selenu , cynku i chromu. Mają specyficzny zapach soli i morza. W wielu kręgach uważane są za afrodyzjaki. Te małe oślizgłe ciałka , konsumuje się głównie na surowo, jeszcze pulsujące i drgające pod wpływem kropli soku z cytryny.
Hoduje się w rejonie Małego Stonu głównie dwa gatunki: ostrygi ( Ostrea edullis) i omólki (Muytilus galloprovincialis.)
Ostrygi tego gatunku tak licznie występują wyłącznie w tym rejonie. Ta niegdyś popularna ostryga została wytrzebiona przez bakterie, które przywleczono wraz z popularnymi i łatwiejszymi w hodowli ostrygami pacyficznymi i japońskimi. Sprowadzone gatunki są znacznie odporniejsze ale niższej jakości.
Młode osobniki pozyskiwane są z naturalnych siedlisk, dzięki czemu "cementują się " w charakterystyczny dla tego rejonu sposób.
W okolicy dnia św Józefa , czyli 19 marca w Stonie odbywają się Dni małostonskich ostryg - Dani malostonske kamienica.
Mówi się że własnie tego dnia osiągają swą dojrzałość i są najsmaczniejsze. Tego dnia organizowane są degustacje , koncerty i festyny.
Jeśli tęsknicie za Chorwacją warto sobie przygotować proste potrawy z ostryg.
Znawcy twierdzą że najsmaczniejsze są te świeżo otwarte podane wyłącznie z sokiem z cytryny. No cóż , nie każdemu ta forma odpowiada. ( Ja ich w takiej postaci nie ruszę , skojarzenia mam tak fatalne że nawet nie będę o nich wspominać) Istnieją jednak przepisy które również pozwolą rozkoszować się ich smakiem.
Można podać je smażone owinięte w pršut. 12 ostryg wyjąć z muszli, obtoczyć w bułce i jajku a następnie szybko obsmażyć z obu stron na oliwie. Owinąć jeszcze ciepłe w plastry pršuta lub szynki parmeńskiej i ponownie szybko obsmażyć. Podawać ciepłe na sałacie.
Drugą opcją jest zupa z ostryg
Na łyżce oliwy zeszklić małą cebulę i kilka ząbków czosnku, dolać rybnego bulionu, następnie wrzucić do wywaru mięso ostryg wraz z wodą z muszli. Doprowadzić do wrzenia, doprawić delikatnie solą i pieprzem. Przed podaniem posypać drobno siekaną pietruszką.
Opcja trzecia.
Otwarte ostrygi zgrilować z odrobią oliwy , soku z cytryny i pieprzu.
![]() |
| Zdjęcie pochodzi ze strony http://hotspots.net.hr/en/2017/03/the-festival-of-oysters-2017/ |
niedziela, 18 lutego 2018
Wstrząsająca historia o ofiarach komunizmu. Fakty
![]() |
| Zielone wzgórza Korčuli , kryją w sobie nie jedną zagadkę. |
Ten wyspiarski raj , którym dane jest mi cieszyć oczy od wielu lat , ma w swojej historii liczne dramatyczne momenty. Korčula położona na pograniczu dwóch walczących o wpływy religii, odpierała tureckie najazdy, znosiła dzielnie okupację Anglików, Włochów i Francuzów.
Okres II wojny światowej i lata tuż po niej zapisały się okrutnie na kartach historii.
Śledząc rozmaite strony związane z wyspą, natknęłam się na zdjęcia opatrzone hasztagiem Vranina Jama. W związku z tym, że wszelkie dziury w ziemi wydaja mi się niezwykle interesujące, zaczęłam szukać informacji. spodziewałam się, że natrafię na jakieś ciekawostki związane z kolejnymi odkryciami archeologicznymi , tak jak to miało miejsce w przypadku Vela Spili , Jakasowej Spili czy wzgórza Kopila.
Ku mojemu zdziwieniu natrafiłam na zupełnie inną, znacznie bardziej okrutną i mniej odległą w czasie historię.
Komunistyczna partyzantka Tity, która w czasie okupacji czynnie walczyła z niemieckim i włoskim okupantem, czetnikami i ustaszami i kto wie z kim jeszcze , po wojnie doszła do władzy. Tito niczego nie pozostawiał przypadkowi. Ogarnięty manią prześladowczą , sprytny manipulator, swoich wrogów rzeczywistych i urojonych likwidował bez najmniejszych skrupułów.
Ofiarami czystek stawali się zwykli obywatele , nierzadko niesłusznie oskarżeni , skazani na podstawie sąsiedzkich donosów.
Czystki dotarły również na Korčulę. Na skutek nich na wyspie zginęło około 70 mieszkańców. W Blato zlikwidowano 27 osób, w Vela luce 16 , w niewielkim Žrnovo i Račišče łącznie około 19. Prześladowania dotknęły każdej warstwy społecznej i ludzi w różnym wieku. W Blato w ciągu jednej nocy zamordowano 12 osób , wśród nich młodych chłopców i starców o różnym statusie społecznym.
Zwłoki pomordowanych osób, wywożono poza miasteczka i wrzucano do masowych grobów , za które posłużyły liczne na wyspie naturalne jamy i jaskinie.
Bywało, że do tych skalnych grobów wrzucano jeszcze żywe ofiary. W książce " Žrtve komunizma na Korčuli. Traganje za istinom" Ofiary komunizmu na Korčuli. Poszukiwanie prawdy, wspomina o ocalałym świadku , któremu udało się wydostać z takiego masowego grobu.
Nierzadko dochodziło do zbrodni zupełnie niewytłumaczalnych , kiedy fałszowano nawet wyroki sądów, w celu udowodnienia swoich racji. Ofiarami padali również obcokrajowcy. Przykładem może być rodzina Camelli, którzy pomagali partyzantom na wyspie. Po kapitulacji Włoch legalnie opuścili Blato , a we Włoszech ukrywali się w szpitalu dla członków ruchu oporu. Mimo zasług dla komunistycznej partyzantki z nie wyjaśnionych powodów sprowadzono ich na Lastovo i zgładzono. Następnie spreparowano dowody przeciwko nim.
Autor w swej książce nie ukrywa, że Chorwaci nie do końca potrafią się rozliczyć ze swą przeszłością. Po dziś dzień na wyspie mieszkają zarówno rodziny ofiar jak i katów. Panuje ogólna zmowa milczenia i wszyscy woleli by chyba aby temat zupełnie przemilczeć.
W tych jaskiniach na wyspie grzebano nie tylko miejscowych , ale również niemieckich lotników i, włoskich marynarzy czy też cywili i działaczy z okolic Dubrownika , których według niektórych źródeł dowożono na wyspę autobusami. Szacuje się, że w jamach pogrzebano od 200 - 700 osób. Tak wielka rozbieżność w szacunkach wynika z tego , że wciąż wiele z tych naturalnych grobów jest nieodkrytych i nie przebadanych do końca.
Gdzieś w okolicy Vela luki istniał nawet obóz dla kobiet, temat jednak jest tak wstydliwy, że trudno odszukać wiarygodne dokumenty na temat umiejscowienia i liczby osadzonych.
Od kilku lat mieszkańcy wyspy , starają się aby ofiary masowych grobów zastały zidentyfikowane i pochowane na miejscowych cmentarzach.
Speleolog Vladimir Šeparović twierdzi , że na wyspie znajduje się około 100 naturalnych jaskiń , do tej pory ludzkie szczątki odnaleziono w ośmiu jamach. Wiele z nich wciąż jest nie zbadanych, nierzadko szczątki odkrywano pod warstwą śmieci i kamieni.niektóre z nich są bardzo głębokie nawet na 400 metrów.
Smutny to kawałek historii ale wędrując po licznych korczulańskich wzgórzach warto o tym pamiętać, wszak nigdy nie wiadomo co napotkamy na swojej drodze.
![]() |
| Zielone górzyste wnętrze wyspy, to tutaj kryją się liczne skalne jaskinie , które stały się masowymi grobami, ofiar czystek. |
Jama Vranina znajduje się o pobliżu miejscowości Poplat , miejsce zbrodni upamiętnia tablica umieszczona na metalowej kracie.
Informacje czerpałam z artykułu https://www.hkv.hr/hrvatski-tjednik/21932-ne-usudujem-se-ni-napisati-sve-strasne-muke-partizanskih-zrtava-na-korculi.html
Zdjęcia pochodzą z
niedziela, 4 lutego 2018
Statut miasta i wyspy Korčula. Najstarszy akt prawny w tej części Europy.
| Tablica upamiętniająca powstanie Statutu miasta. Znajduje się w podcieniach Ratusza. |
Korčula przez wieki znajdowała się po różnym panowaniem od Republiki Weneckiej , poprzez zwierzchnictwo Astro-Węgier , krótko pod władzą Anglików, Francuzów czy też Rosjan. Każdy z tych krajów pozostawiał na wyspie i w mieście jakiś ślad. Tak jak starożytni Rzymianie czy jeszcze wcześniej Ilirowie mieli wpływ na gospodarczy i kulturalny rozwój wyspy.
W 1214 roku kiedy Korčula cieszyła się krótkotrwałą niezależnością od Republiki Weneckiej , powstał najważniejszy dokument prawny regulujący niemal każda dziedzinę życia mieszkańców miasta i całej wyspy.
Statut miasta Korcula, stworzony został aby poprawić wewnętrzne stosunki społeczne oraz w celu ochrony autonomii wyspy.
Uznawany jest za jeden z najstarszych akt prawny ludów słowiańskich w tej części Europy, starsza jest tylko Ruska Prawda, zbiór praw Rusi Kijowskiej.
Wstęp do Statutu
" Są to ustawowe przepisy i nakazy Komuny i ludu miasta i wyspy Korčula, wykonane, wydane opracowane i wiarygodnie potwierdzone przez Wielką, Małą i Ogólna Radę tego miasta i wyspy, roku 1214"
Oto kilka przykładów co min regulował statut.
O Rybakach
Ustalamy więc, że każdy rybak, który ma ryby na sprzedaż , zobowiązany jest dostarczyć je na targ rybny (ribarnica) i sprzedać każdemu , kto będzie chciał je kupić.
A jeśli sprzeda je gdzie indziej i zostanie to zgłoszone ( doniesione) każdorazowo musi zapłacić dwa perpery ( dawna waluta) z czego połowa należy się Komunie a druga część temu , który zgłosił nieprawidłowość.
O wypasie zwierząt gospodarskich
Ustalamy więc. że każda wieś wypasa swoje zwierzęta w granicach i regionie jej podległym nie na terenach innych wsi. A kto postąpi przeciwnie niech płaci 25 perpera , z których połowa trafia do Komuny a część druga do poszkodowanych.
O Podnošenju prijava
Ustalamy więc, że każdy wniosek należy złożyć w terminie 8 dni powstania szkody i naruszenia zasad.
Jeśli poszkodowany ma możliwość , może przedstawić co najmniej dwóch wiarygodnych świadków.
w przeciwnym razie jego zgłoszenie i reklamacje nie będą miały żadnej wartości.
O sprzedaży broni
Ustalamy więc, że jesli ktoś sprzeda broń piratom, wbrew nakazom księcia pana , płaci cztery perpera lub traci mienie o wartości sprzedanej broni.
Zgłaszający otrzymuje połowę zasądzonej kwoty i wartości sprzedanej broni.
O księgach miejskich przychodów
Ustalamy więc, że co sześć miesięcy powstają trzy papierowe księgi zawierające przychody i rozchody rady, z których jedną przechowuje Książe Pan, drugą jeden ze starszych sędziów , a trzecią miejski skarbnik.
Chcemy również aby jeden ze starszych sędziów, przechowywał pieczęć i klucze do skrzyni , w której przechowywane są księgi.
O wykluczaniu sędziów
Ustalamy więc , jeśli któryś z sędziów lub radnych będzie spokrewniony w stopniu trzecim i mniejszym z tym , który staje przed sądem lub potrzebuje pomocy od Rady, czy jest to brat czy szwagier, w tym wypadku czy w sądzie czy w Radzie , Książe może takiego sędziego odwołać. Strona przeciwna w miejsce wykluczonego , może zaopiniować Księcia.
Zapisów jest mnóstwo, dotyczą każdego aspektu życia na wyspie. W statucie znaleźć można zapisy , dotyczące kar za wyrządzenie szkód w winnicy , o zabójcach, o spiskach przeciw księciu, o karach i rekompensatach.
Całość możecie znaleźć w tym miejscu.
Wersję z 1214 roku uzupełniono w 1265 roku. Do czasów współczesnych zachowały się dwa egzemplarze z 1265 roku , wersja z roku 1214 nie istnieje żadna. Piętnastowieczny rękopis Statutu z XV w znajduje się w Korčuli w bibliotece rodziny Kapor.
Innym niezwykle cennym dokumentem jest kamienna płyta z czerwono- brązowego wapienia tzw Lumbardska psefizma. Ten zabytek pochodzący sprzed naszej ery jest dowodem na starożytne korzenie współczesnej Lumbardy. Odnaleziony przypadkowo w XIX w. Treść składa się z dwóch części , pierwsza informuje o założeniu kolonii i podziale ziem pomiędzy osadników , druga zawiera spis 200 kolonistów , podzielonych na trzy plemiona Dimane, Hile i Pamfile. Osadnicy to najprawdopodobniej Grecy przybyli z sąsiedniej Issy (Vis).
Zdjęcia zapisów ze Statutu pochodzą ze strony http://www.gk-korcula.hr/statut-grada-otoka-korcule-800-obljetnica/
sobota, 13 stycznia 2018
Vela luka. Kilka słów o mieście nad zatoką.
| Po burzy |
Vela luko moja, ti si moja sjena
I dakle god dišem budi mi laterna
I što god sam daje ja te čutim više
I što više starim dolazim te ti bliže
Vela luko moja tvoje ime nosim
Pa neka su side svud po mojoj kosi
Koliko te volim nek ti reče plima
Koliko u meni svaki dan te ima
Vela luko moja dok ja mislim na te
Pružaš mi na dlanu sol ko dijamante
Koliko te volim nek ti reče plima
Koliko u meni svaki dan te ima *
Ta
mała miejscowość na górzystej Korčuli , położona nad zatoką ,
może nie jest szczególnie urokliwa ale niewątpliwie potrafi zauroczyć na lata.
Może
nie posiada fascynującej i pięknej starówki tak jak Korčula , ale kilka naprawdę uroczych miejsc , które trzeba jednak odkryć samemu. Nie jest tak oczywista jak wspomniana stolica wyspy.
Mnie
to małe portowe miasteczko przyciąga , spokojem i urokliwymi
zakątkami , w których można się odciąć o świata.
Teraz
Vela luka to turystyczna miejscowość z hotelami , apartamentami i
luksusowymi willami pod wynajem a jeszcze w latach 50 –tych , XX w
trudno było szukać informacji o niej w przewodnikach turystycznych.
Działała
tu prężnie stocznia i przetwórnia ryb , z której puszkowane
sardynki wyruszały na podbój świata.
Historia
tego miejsca zaczyna się jedna dużo , dużo wcześniej .
W
grocie nad miastem odnaleziono ślady człowieka. Przypuszcza się,
na podstawie badań , że pierwsi ludzie pojawili się tutaj w
neolicie. Przynajmniej według ostatnich znalezisk, choć wciąż nie
dotarli badacze do najgłębszych warstw w jaskini. Więcej o jaskini tutaj.
Vela
Spila , Jakasova spila w pobliżu Žrnova oraz Gudnje na Peljescu to groty , które
tworzą tzw kulturę velalucką średniego neolitu.
Jedną z najliczniejszych i niezwykle ważnych społeczności , które miały wpływ na rozwój wyspy i regionu byli Ilirowie , którzy pojawili się tutaj na przełomie II i I w p.n.e. Osiedlali się w strategicznych punktach na licznych okolicznych wzgórzach np. Glavica w Gradinie, Kopila i wielu wielu innych. Zajmowali się uprawą ziemi , rybołówstwem oraz hodowlą min koni. Byli świetnymi szkutnikami i trudnili się niekiedy piractwem.
Później okolicę zasiedlili żołnierza Octaviana Augusta. Licznie osiadlający się rzymianie mieli widoczny do dziś wpływ na gospodarczy rozwój tego regionu. Rozwinęło się rolnictwo i rybołówstwo , pojawiają się pierwsze winnice.
Pozostałosci
rustykalnych willi i bogato zdobionych nagrobków , można odnaleźć
na wyspie również współcześnie . Spotkacie je w miejscowości
Poplat ( crkva od Karmena) , Potrina- Mirje, czy wyspa Gubesa ,
leżąca na wodach zatoki w Gradinie
Historia współczesnej Vela luki rozpoczyna się w XVIII w. Z początku maleńka rybacka osada uzależniona od pobliskiego Blato , jest w zasadzie tylko rybackim portem. Osada powstała w pobliżu niewielkiego kościółka pod wezwaniem św Wincentego - Crkva sv Vicenza .
W
1828 r wieś ma już swojego naczelnika i powoli zaczyna dążyć do
tego aby uniezależnić się od Blato. W mieście w tamtym okresie
mieszakło 109 rodzin , potomkowie tych rodzin żyją do dziś.
1849
roku ostatecznie Vela luka stała się niezależnym miastem i
odrębną parafią ( Żupa Vela luka ) z nowym kościołem .W 1857 r rusza szkoła powszechna . Szkoła średnia zostaej otwarta dopiero w XX w.
Miasto
dość szybko zaczęło się rozwijać w 1892 roku wybudowano młyn
parowy, 1898 rusza pierwsza fabryka ryb w puszkach, powstaje tłocznia oliwy, w tym samym roku
Vela luka zostaje miastem gminnym. Opcina Vela luka.
W
XIX w nastąpił rozwój winiarstwa , które stało się jedną z
ważniejszych gałęzi gospodarki wyspy. Wszystko do czasu najpierw
wprowadzenia 1891 roku ograniczeń przez rząd Austro-Węgier ,a kilka
lat później ataku filoksery , które to czynniki doprowadziły do
znacznego upadku winnic i nie jednej fortuny na wyspie.
W
tym okesie miała miejsce największy exodus ludności z tego terenu
do krajów Ameryki Srodkowej i Australi.
I
wojna światowa doprowadziła do jeszcze większego zubożenia
miejscowych.
W
międzywojniu miasto powoli zaczęło się odradzać . Rozwój
rolnictwa , upraw oliwek i odnowienie winnic oraz produkcja sardynek
na wielką skalę znacznie podniosło standard życia .
II
wojna światowa nie była już tak łaskawa dla wyspy. Velaluczanie
aktywnie działali w ruchu oporu. Wyspa najpierw była okupowana
przez wojska Włoch (1941-43) , po nich wyspę przejęli Niemcy.
Tuż
przed wkroczeniem Niemców spora część mieszkańców uciekła do
Egiptu do EL Shatt. Opór mieszkańców przyniósł niestety ofiary
śmiertelne , łącznie poległo w walce z okupantem 284 głównie
młodych ludzi. Wielu zostało ciężko rannych i co za tym idzie
kalekich.
Miasto
poniosło ogromne szkody materialne.
Ciekawostką
z tego okresu jest to , że w Vela luce schronienie znalazło około
100 Żydów, którzy uciekali przed Holokaustem .
Ofiary
wojennej zawieruchy upamiętnia pomnik dłuta Mirko Ostoje, pomnik znajduje się w samym centrum miasteczka.
Po
wojnie miasto zaczyna inwestować w przemysł . Działalność
rozpoczyna stocznia Greben , a przetwórnia ryb Jadranka buduje nowe
hale i linie produkcyjne.
Setki
nowych dróg, przystań promowa , dom uzdrowiskowy Kalos , gdzie
leczy się do dziś choroby narządów ruchu,nowe hotele,
dom opieki dla osób starszych , obiekty sportowe , to wszystko składa się na nowe turystyczne oblicze miasta.
Coraz
częście pojawiają się turyści z całego świata. W latach 50
–tych rozpoczyna się wielka przygoda archeologiczna, która trwa
do dziś .
W 1968 roku zorganizowano wielkie artystyczne spotkanie, którego ślady do dziś mozna znaleźć w Vela luce. Artyści z całego świata , na przekór fali buntu i represji , które zalewały całą Europę i Amerykę jednoczyli się w tym małym miasteczku w komunistycznej Jugosławii i stworzyli serię niepowtarzalnych mozaik.
W 1978 roku miało miejsce jedno niespotykanych meteorologicznych wydarzeń , tzw meteorologiczne tsunami lu jak mówią miejscowi velika plima. Morze wdarło się do miasta na wysokość ponad dwóch metrów. Na nabrzeżu zniszczenia były ogromne , woda wpływała do domów i sklepów, małe łódki wyrzucała gwałtownie na brzeg. Po chwili woda cofała się zabierając ze sobą wszystko co napotkała na drodze. Jak to wyglądało możecie obejrzeć tutaj.
W 1968 roku zorganizowano wielkie artystyczne spotkanie, którego ślady do dziś mozna znaleźć w Vela luce. Artyści z całego świata , na przekór fali buntu i represji , które zalewały całą Europę i Amerykę jednoczyli się w tym małym miasteczku w komunistycznej Jugosławii i stworzyli serię niepowtarzalnych mozaik.
W 1978 roku miało miejsce jedno niespotykanych meteorologicznych wydarzeń , tzw meteorologiczne tsunami lu jak mówią miejscowi velika plima. Morze wdarło się do miasta na wysokość ponad dwóch metrów. Na nabrzeżu zniszczenia były ogromne , woda wpływała do domów i sklepów, małe łódki wyrzucała gwałtownie na brzeg. Po chwili woda cofała się zabierając ze sobą wszystko co napotkała na drodze. Jak to wyglądało możecie obejrzeć tutaj.
W
czasach Jugosławii miasto jest rozwojowe i przyszłościowe.
Przetwórnia Jadranka zatrudniała w najlepszych latach ponad 450 osób, w latach 70 -tych przetwarzano około 1500 ton ryb. Zatrudniano przede wszystkim kobiety , które wykonywał nawet najcięższe prace od filetowani i etykietowania po przenoszenie beczek i naprawy linii produkcyjnej.
Powstała 1956 roku stocznia Greben budowała łodzie rybackie , niewielkie jachty, była również miejscem napraw nie jednego statku . Produkty stoczni do dziś można spotkać na nabrzeżu Vela luki.
Greben był również ( jeste zresztą do tej pory) producentem łodzi ratunkowych wykorzystywanych min na tankowcach.
Lata 90- te okazały się przełomowe dla tej przemysłowej miejscowości.
Przetwórnia Jadranka zatrudniała w najlepszych latach ponad 450 osób, w latach 70 -tych przetwarzano około 1500 ton ryb. Zatrudniano przede wszystkim kobiety , które wykonywał nawet najcięższe prace od filetowani i etykietowania po przenoszenie beczek i naprawy linii produkcyjnej.
Powstała 1956 roku stocznia Greben budowała łodzie rybackie , niewielkie jachty, była również miejscem napraw nie jednego statku . Produkty stoczni do dziś można spotkać na nabrzeżu Vela luki.
Greben był również ( jeste zresztą do tej pory) producentem łodzi ratunkowych wykorzystywanych min na tankowcach.
Lata 90- te okazały się przełomowe dla tej przemysłowej miejscowości.
Niestety
paskudna i brutalna wojna na Bałkanach dotarła na wyspę . Stocznia
przekazała nawet jeden ze swoich statków , który w 16.10.1991 brał
udział w walce na kanale korculanskim przeciwko wojskom JAL. Źródła podają , że około 100 mieszkańców brało czynny udział
w walkach o niepodległość.
Wyspa
przez pewien czas była odcięta od świata , samowystarczalność
wyspy nie była bez znaczenia . Żyzne pola w okolicy Blato
zapewniały jako takie wyżywienie i mimo odcięcia mieszkańcy byli
w zdecydowanie korzystniejszej sytuacji niż mieszkańcy oblężonych
miast.
Dziś Vela luka to typowa nadmorska miejscowość, pełna miłych restauracyjek, kafejek , hoteli. Łagodne wody zatoki są idealnym miejscem dla licznych na Adriatyku jachtów. Przystań promowa zapewnia bezpośrednie połączenie ze Splitem , Hvarem i Lastovem.
Pierwsze co rzuca się w oczy kiedy wpływa się do portu to zielono srebrzyste wzgórza. Nad czerwonymi dachami domów , tarasowo wspinają się po zboczach oliwne gaje - masliniaki.
Życie miasteczka skupia się na nabrzeżu, liczne knajpki zapraszają do swych ogródków z których widok jest zawsze na wody zatoki.
Jeśli zabłądzicie gdzieś w wąskich uliczkach , natraficie na ukryte w podwórkach knajpki rodzinne, tajemnicze drzwi prowadzące nie wiadomo dokąd , pełne doniczek z ziołami i sukulentami schody prowadzące do kamiennych wnętrz starych domów. Ponad pierwszą i drugą linią starych kamiennych domów, powstają współczesne , mniej lub bardziej eleganckie domy pod wynajem. Zatraca powoli swój charakter sennej mieściny Vela luka. W sezonie jest tu gwarno i kolorowo, na ulicach słychać języki z różnych stron świata , bandery na jachtach maja barwy z tak odległych zakątków jak Australia czy RPA.
Niemal każdego dnia przypływają drewniane łodzie wycieczkowe z których na nabrzeże wylewa sie kolejna porcja turystów.
A jednak wciąż są tu miejsca gdzie ten gwarny tłum nie dociera. Wystarczy wsiąść na rower lub jesli lubi się wędrować wyruszyć w podróż w poszukiwaniu własnego małego raju.
W sezonie odbywa się tu wiele imprez mających na celu promować kulturę i kuchnię tego regionu.
W czerwcu odbywają się regaty wioślarskie św Jana , i nie ma w tym nic dziwnego bo działający tu od 1948 roku klub wioślarski Ošjak , może się pochwalić naprawdę wieloma sukcesami. Ostatni znaczący sukces należy do sióstr Jurković , które w 2016 roku zdobyły złoto w mistrzostwach świata juniorów.
W lipcu i sierpniu w centrum miasta odbywają się pokazy miejscowego tańca , koncerty muzyki klasycznej czy rybackie biesiady , na których można posmakować miejscowych specjałów. Miłośnicy historii czy archeologi mogą zajrzeć do muzeum miejskiego w Centrum kultury , które oferuje kilka wystaw stałych min z artefaktami z Vela Spili.
Wierzcie mi, że jeśli się postaracie to odkryjecie w tym miasteczku nie tylko fantastyczne miejsca do wypoczynku czy delektowania się miejscowymi specjałami , ale też coś co będzie tylko i wyłącznie waszym prywatnym odkryciem.
To miasto to również ludzie, niezwykle przyjaźni i pomocni.
Jeśli marzy wam się poczuć prawdziwie senną atmosferę tego miasta wybierzcie się tutaj tuż przed sezonem lub zaraz po nim. Wpadnijcie tu w czasie winobrania lub zbioru oliwek.
Majowe dni są już długie i ciepłe , morze spokojne a na plażach po za mewami i dziećmi , które właśnie wyszły ze szkoły nie spotkacie nikogo. W czasie spacerów po nadbrzeżnych skałach za towarzystwo będziecie mieć tylko małe kraby i budzące się do życia cykady.
We wrześniu kiedy zmrok zapada szybciej , możecie podziwiać światła miasteczka tańczące na wodzie , i słuchać niosących się po morzu dalmatynskich pieśni.
W lipcu i sierpniu , porwie was wielobarwny tłum, do tańca zachęci muzyka z klubów na nabrzeżu.
Możecie godzinami spacerować wśród licznych oliwnych gajów, podziwiać małe kamienne kościółki stojące czasami w szczerym polu czy poszukiwać tylko dla siebie małych zatoczek ukrytych wśród skał i licznej roślinności. Wspinając się na pobliskie wzgórza zobaczycie najpiękniejsze panoramy.
Zakochajcie się w Vela luce.
Jeśli zabłądzicie gdzieś w wąskich uliczkach , natraficie na ukryte w podwórkach knajpki rodzinne, tajemnicze drzwi prowadzące nie wiadomo dokąd , pełne doniczek z ziołami i sukulentami schody prowadzące do kamiennych wnętrz starych domów. Ponad pierwszą i drugą linią starych kamiennych domów, powstają współczesne , mniej lub bardziej eleganckie domy pod wynajem. Zatraca powoli swój charakter sennej mieściny Vela luka. W sezonie jest tu gwarno i kolorowo, na ulicach słychać języki z różnych stron świata , bandery na jachtach maja barwy z tak odległych zakątków jak Australia czy RPA.
Niemal każdego dnia przypływają drewniane łodzie wycieczkowe z których na nabrzeże wylewa sie kolejna porcja turystów.
A jednak wciąż są tu miejsca gdzie ten gwarny tłum nie dociera. Wystarczy wsiąść na rower lub jesli lubi się wędrować wyruszyć w podróż w poszukiwaniu własnego małego raju.
W sezonie odbywa się tu wiele imprez mających na celu promować kulturę i kuchnię tego regionu.
W czerwcu odbywają się regaty wioślarskie św Jana , i nie ma w tym nic dziwnego bo działający tu od 1948 roku klub wioślarski Ošjak , może się pochwalić naprawdę wieloma sukcesami. Ostatni znaczący sukces należy do sióstr Jurković , które w 2016 roku zdobyły złoto w mistrzostwach świata juniorów.
W lipcu i sierpniu w centrum miasta odbywają się pokazy miejscowego tańca , koncerty muzyki klasycznej czy rybackie biesiady , na których można posmakować miejscowych specjałów. Miłośnicy historii czy archeologi mogą zajrzeć do muzeum miejskiego w Centrum kultury , które oferuje kilka wystaw stałych min z artefaktami z Vela Spili.
Wierzcie mi, że jeśli się postaracie to odkryjecie w tym miasteczku nie tylko fantastyczne miejsca do wypoczynku czy delektowania się miejscowymi specjałami , ale też coś co będzie tylko i wyłącznie waszym prywatnym odkryciem.
To miasto to również ludzie, niezwykle przyjaźni i pomocni.
Jeśli marzy wam się poczuć prawdziwie senną atmosferę tego miasta wybierzcie się tutaj tuż przed sezonem lub zaraz po nim. Wpadnijcie tu w czasie winobrania lub zbioru oliwek.
Majowe dni są już długie i ciepłe , morze spokojne a na plażach po za mewami i dziećmi , które właśnie wyszły ze szkoły nie spotkacie nikogo. W czasie spacerów po nadbrzeżnych skałach za towarzystwo będziecie mieć tylko małe kraby i budzące się do życia cykady.
We wrześniu kiedy zmrok zapada szybciej , możecie podziwiać światła miasteczka tańczące na wodzie , i słuchać niosących się po morzu dalmatynskich pieśni.
W lipcu i sierpniu , porwie was wielobarwny tłum, do tańca zachęci muzyka z klubów na nabrzeżu.
Możecie godzinami spacerować wśród licznych oliwnych gajów, podziwiać małe kamienne kościółki stojące czasami w szczerym polu czy poszukiwać tylko dla siebie małych zatoczek ukrytych wśród skał i licznej roślinności. Wspinając się na pobliskie wzgórza zobaczycie najpiękniejsze panoramy.
Zakochajcie się w Vela luce.
![]() |
| Test łodzi ratunkowych , wyprodukowanych w stoczni Greben |
![]() |
| Droga do ukochanych skałek |
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Strony
Dlaczego w Splicie czuć piekielną siarkę?
Czy będąc w Splicie i spacerując po Rivie czuliście czasami specyficzny siarkowy odór? Czy też jak mówią niektórzy jakby rura kanalizacyjn...
-
Od kilku dni w Polsce panują tropikalne upały. Jest ciepły wieczór, powoli stygnę i zaczynam funkcjonować . Za oknem koncentrują świerszcz...
-
Gdy odwiedzam jakieś miejsce to lubię posmakować miejscowej kuchni.Mam taki cytat, choć nie pamiętam gdzie go przeczytałam "Spuścizna...
-
Ten post będzie nie o Korčuli ale o pewnym polskim poecie, który zachwycony pewną dalmacką wyspą napisał niezwykłe wiersze. Kiedy zaczęłam ...































